Sierżant sztabowy Alan Dennis jest człowiekiem, którego talibowie nie są w stanie zabić - ocenia brytyjski dziennik "The Sun". Żołnierz po raz drugi przeżył... wysadzenie w powietrze. Dwa lata temu sierżant uciekł z wraku swojego Land Rovera, który został zniszczony przez wybuch przydrożnej bomby. Na miejscu zginął towarzyszący Dennis'owi żołnierz. Ostatnio po raz kolejny 35-letni mężczyzna uszedł śmierci podczas ataku granatami w Afganistanie. Został wyrzucony w powietrze - spadł na gruzy wypełniające wojskowy okop. Nie zważając na obrażenia ramienia, kontynuował ostrzał wroga i zapewnił bezpieczeństwo swoim ludziom. Dennis, ojciec dwójki dzieci, nie uważa się za bohatera; przyznaje tylko, że jest "szczęściarzem" - podkreśla "The Sun".
Rzecz się działa w Niemczech, w miejscowości Arschbomben. Pewien niemiecki emeryt - lat 74, w ramach rozrywki postanowił na lokalnym basenie dokuczać społeczności miasteczka. Pluł do wody, rzucał się do basenu specjalnie aby ochlapać przechodzących obok ludzi a co najgorsza podtapiał młode dziewczynki!

Ciężarówka, która ważyła 57.000 kg, została przeciągnięta na odległość 30,48 m przez Kevina Fasta. Miało to miejsce 12 maja 2007 roku w miasteczku Coburg, w kanadyjskim stanie Ontario.
Broda Sarwana Singha robi wrażenie. Jest dłuższa niż jej właściciel! Żeby komisja mogła zmierzyć zarost przed wpisaniem do Księgi Rekordów Guinnessa mężczyzna musiał stanąć na specjalnym stołku. Najdłuższa broda na świecie ma 189,5 cm długości.