Pewna nowozelandzka nastolatka nie przejęła się atakiem rekina, tylko zaczęła tak długo okładać go po głowie deską do sportów wodnych, aż się poddał. Swoją przygodę opowiedziała we wtorek mediom. 14-letnia Lydia Ward stała wraz z bratem w poniedziałek po pas w wodze na plaży Oreti na Wyspie Południowej, szykując się do wypłynięcia, gdy rekin - prawdopodobnie siedmioszpar plamisty - ugryzł ją w biodro. Dziewczyna twierdzi, że zauważyła napastnika dopiero w momencie ataku. - Zobaczyłam wyraz twarzy swojego brata, odwróciłam się w bok i zauważyłam w wodzie wielki szary kształt, więc walnęłam go w głowę deską boogie (jest to deska o połowę krótsza od surfingowej - red.) - powiedziała Ward w nowozelandzkim radiu. czytaj dalej Rodzeństwo szybko uciekło z wody. Matka dziewczyny powiedziała, że rekin, którzy mierzył około metra, rozerwał jej kostium i skaleczył skórę, ale nie było potrzeby zakładania szwów.
Nowy typ wiatraka napędzanego podmuchem powietrza wzbudzanym przez ciężarówki i podobne pojazdy z ciężkimi ładunkami przechodzi badania przy jednej z francuskich autostrad. Organizatorzy badania chcą zmierzyć, ile energii elektrycznej można uzyskać tą metodą.
Pomparkour to swego rodzaju parkour, z taką różnicą, że zamiast samych rąk i nóg, wykorzystuje się dodatkowo drabinę. Najprawdopodobniej sport ten ma swoje korzenie w hakówce, czyli wspinaczce po osadzonych wcześniej punktach asekuracyjnych.
Kanadyjska Arktyka dostarcza kolejnych dowodów na to, że klimat się zmienia – entomolodzy znaleźli w tym roku osy właśnie na Dalekiej Północy.
Rekord, który ustanowił 8 listopada Paddy Doyle, wykonując 1,940 pompek na odwróconych dłoniach w ciągu jednej godziny.